środa, 26 grudnia 2012

Już czas..

Zaprojektowane przeze mnie czapeczki mikołajowe ^^
Kolejny dzień świątecznych lenistw. Niestety ostatni...
Siedzę i zbieram myśli przy gorącym kakao. W tle leci cicha muzyka, ciepłe skarpety na moich nogach, włosy splecione w kok i wpatruję się w szare podwórko za oknem.
Dzisiejszy dzień raczej należy do udanych.Uwielbiam ten stan kiedy wiem że nic nie muszę..
Wielkimi krokami zbliża się sylwester.Trzeba jakoś wyglądać więc już dziś wskakuje na rowerek i organizuje godzinną "pedałówe".Jeżdżąc na rowerze poprawiamy nie tylko kondycję ale także prace serca. Do tego jakaś dobra muzyka lub dobra książka jeśli podzielność uwagi na to pozwala.
Macie już jakieś plany..? Ja właśnie organizuje ekipę.Dobre towarzystwo to podstawa dobrej imprezy - o tym nie można zapomnieć. =)


8 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się twój blog. Czytam go codziennie! ja prowadzę swój od niedawna. Udzielisz mi kilku rad, czy coś jest nie tak? + robie nagłówki itp. :) http://zycieniczymolimpiada.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku! haha http://myhappiness-thomson.blogspot.com/* :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo :D trzymam kciuki za twojego bloga oraz będę go regularnie odwiedzać :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Wow, w tak pogodę na rowerze? Mam nadzieję, że stacjonarnym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha tak faktycznie nie wspomniałam o tym. :)
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  4. Byłam w Ostrowcu Świętokrzyskim na GMP. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz super bloga ;**
    Pieski są słodkie nawet bez tych czapeczek ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. żałuję, że nie mam rowerku stacjonarnego w domu :) też bym chętnie pojeździła nieco i to nie tylko przed sylwestrem, ale tak po prostu :)
    urocze czapki dla psiaków!

    OdpowiedzUsuń